Etykiety

sobota, 13 sierpnia 2011

Dwie kartki i pierwsze oznaki jesieni.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że nadchodzi jesień. Po takim lecie jakie jest w tym roku mam nadzieję, że będzie to złota jesień. A oto jakie pierwsze objawy jesieni zauważyłam:
- astry
- placek "meksykański" - (znany w mojej rodzinie przejaw jesieni ponieważ w jego skład wchodzą - jabłka, gruszki i śliwki)
Kawka wypita, przechodzę więc do karteczek. Pierwsza jest kartką imieninową, powstała ona dla pasjonata muzyki, który jest dziennikarzem muzycznym.






 druga jest kartką urodzinową - zrobiłam ją wykorzystując pomysł ze strony
http://www.stampfairy.com/tutorials/StampFairy_Tutorials_Shaker_Card.pdf




Za chwilkę siadam do następnego posta w którym będzie kolejny kursik - zapraszam !

wtorek, 9 sierpnia 2011

Ślubna kartka w trzech wydaniach.

Dzisiaj chciałam pokazać trzy karteczki ślubne jakie zrobiłam ostatnio. Pewnym utrudnieniem przy ich powstawaniu było to, ze wszystkie trzy są dla tej samej pary młodej, chciałam więc aby każda z nich była w trochę innym stylu.








Mam nadzieje, że udało mi się to co zamierzyłam.
Pa :)

niedziela, 7 sierpnia 2011

Kilka kartek i dokładka do Deszczowego Candy

Tak jak obiecałam wrzucam dzisiaj zdjęcia dokładki do mojego Candy. Nie mogłam się długo zdecydować co to ma być, ale ponieważ jest "lato", które kojarzy się z morzem, muszelkami, rozgwiazdami, z białymi obłokami na czystym niebieskim niebie wybrałam naszyjnik który powstał już jakiś czas temu, a który nazwałam "wspomnienie z wakacji"
Naszyjnik zrobiony jest bryłek białego agatu,kuleczek kwarcu, opala i sieczki sodalitu.



 Mam nadzieję,  że spodoba się nowej właścicielce, która zostanie wyłoniona w losowaniu 28 sierpnia.
A teraz wrzucam jeszcze szybko kilka karteczek, które powstały ostatnio.















Na dzisiaj tyle, życzę dobrej nocy. Pa. :)

piątek, 5 sierpnia 2011

Urodzinowa laurka

Kilka dni temu koleżanka poprosiła mnie o zrobienie "laurki" z okazji 80-tych urodzin jej teściowej. Muszę przyznać, że było to dla mnie pewnego rodzaju wyzwanie, ponieważ  praca miała być w  formacie A4 co wymagało większej ilości zdobień i pewnego pomysłu na jej układ. Wspólnie ustaliłyśmy więc, że fajnie by było wykorzystać tu stare fotografie. Co do reszty dostałam wolna rękę, była tyko prośba aby wykorzystać ulubione kolory Jubilatki.
Tak więc za zgodą współautorki zamieszczam kilka zdjęć tego co powstało.









 Jak widać troszkę się rozhulałam ze zdobieniami, ale co tam.
Obiecuję jutro też tu coś skrobnąć, zapraszam więc i życzę słonecznej soboty. Pa.