Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkarupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkarupy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 października 2011

"Jesienna rozdawajka"

Dzisiaj i w ciągu ostatnich kilku dni jest przepiękna pogoda co oznacza, że jesień chce nam wynagrodzić okropne lato. Mieszkam bardzo blisko parku i jestem tam codziennie na spacerze z psem i nigdy nie wracam z pustymi rękami. Kolorowe liście, żołędzie i kasztany cieszą oczy i przypominają mi dzieciństwo. Pomyślała, że skoro jesień jest taka hojna ja nie mogę być gorsza i postanowiłam zorganizować "Jesienną rozdawajkę", a właściwie dwie rozdawajki:
  • pierwsza dla wszystkich chętnych - wystarczy tylko zamieścić komentarz pod tym postem (jeśli prowadzisz bloga zamieść proszę informację o rozdawajce u siebie)
w tej rozdawajce do zgarnięcia są:  dwie doniczki (malutkie o wysokości ok. 6cm i średnicy ok. 6cm.)
  • druga tylko dla obserwatorów (chciała bym bowiem jakoś się odwdzięczyć za wasza uwagę i czas jaki poświęcacie aby zaglądać do mnie) - tutaj również proszę o pozostawienie komentarza pod tym postem z dopiskiem "OBSERWATOR" (ułatwi mi to przeprowadzenie losowania) i zamieszczenie info na swoim blogu.
do przygarnięcia w tej rozdawajce są : dwa wazoniko-świeczniki  (przeznaczenie zależy od pomysłu nowego właściciela)   + dwie świeczki "słoneczniki"
Zanim zamieszczę zdjęcie jeszcze kilka informacji dodatkowych.
Oczywiście obserwatorki również mogą uczestniczyć w pierwszej rozdawajce proszę tylko o drugi komentarz w tej sprawie.
Osoby które mają ochotę na fanty z drugiej rozdawajki  również zachęcam - jeśli zostaniecie obserwatorami możecie przyłączyć się do zabawy.
Zabawa trwa do 4.11. 2011r. - losowanie dnia następnego.
A teraz jeszcze kilka zdjęć na zachętę.










Mam nadzieję, że zamieściłam wszystkie potrzebne informacje i niczego nie pokręciłam.
Jeżeli będą jakieś wątpliwości chętnie wyjaśnię.
Jeszcze raz zapraszam do zabawy i życzę słonecznego popołudnia. Pa !

niedziela, 4 września 2011

Poranne "polowanie".

Dzisiaj rano wybrałam się na tak zwaną "giełdę samochodową" ( nie wiem czy tam jeszcze sprzedają samochody) i wśród wielu rupieci wyłowiłam takie oto skarby:
Jak myślicie, ile zapłaciłam ?
Nie będę Was trzymać w niepewności - za całość zapłaciłam oszałamiającą kwotę 13,00 zł.
A tak wyglądają z bliska po umyciu






Część z nich znalazła już swoje zastosowanie



Tak sobie pomyślałam, że niektóre z Was też pewnie lubią różne starocie i szkarupy, więc jeśli były byście zainteresowane to następne Candy (pewnie na początku października) mogło by być o tej tematyce.
Piszcie co o tym sądzicie i czy są  zainteresowani.
A teraz lecę pić kawę. Pa.