Etykiety

sobota, 31 grudnia 2011

Landrynkowe kartki i przygotowania do Sylwestra

Ponieważ byłam bardzo grzeczną dziewczynką postanowiłam zrobiłam sobie prezent po świąteczny i nabyłam nowe wykrojniki. Oczywiście musiałam je wypróbować i tak powstały dwie karteczki, które w swojej kolorystyce przypominają mi landrynki :)






A teraz coś o przygotowaniach do Sylwestra - w ramach tych przygotowań kilka dni temu odwiedziłam weterynarza i zaopatrzyłam się w łagodny środek uspakajający dla Megi mojej suczki i  dzisiaj w odpowiedniej kreacji jest ona przygotowana do tej "wystrzałowej nocy".
Moja panienka gotowa do Sylwestra !

Na jej kreację składa się:  wata w uszach owiniętych szalikiem :) 
Mam nadzieję, że uda nam się jakoś bezboleśnie to przeżyć. 

ŻYCZĘ WSZYSTKIM SZCZĘŚCIA, RADOŚCI I POMYŚLNOŚCI !!!  
DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM ROKU :)

6 komentarzy:

  1. Bidusia... nie znoszę fajerwerków, ale przede wszystkim tych mało odpowiedzialnych ludzi, którzy strzelają petardami w stronę zwierząt! Mam nadzieję, że Twoja psinka spokojnie przeczeka Sylwester :)
    Karteczki śliczne, druga jest wspaniała, świetnie wygląda ten papier tak misternie wykrojony! Zazdroszczę zakupów Kasiu :) I życzę Ci wszystkiego naj naj na 2012!

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodka jest, mój pieseczek jest odporny nawet siedzi na oknie na parapecie i ogląda jak strzelają i niebo rozbłyskuje się setkami kolorów :)

    Wykrojniki cudne, właśnie dostałam pod choinkę tą maszynkę i teraz marze o kilku wykrojnikach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jaki to był lek, jeśli znasz nazwę? Wesołego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu , wszystkiego najlepszego w Nowym Roku - przede wszystkim dużo zdrowia , pomyślności , weny i duuuużo wolnego czasu ...
    A na sylwestrową noc życzę i Tobie i Twojej psince spokoju :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:-))

    OdpowiedzUsuń