Dzisiaj po powrocie z pracy czekała na mnie przesyła, a w niej sami zobaczcie jakie cuda ...
To wygrana w "niespodziewanym candy rocznicowym" zorganizowanym przez Marchewkową
Na ostatnim zdjęciu śliczny kalendarz w pastelowych kolorach z motywem kwitnacych jabłoni i idealnymi przeszyciami .
Wszystko na pewno będzie wykorzystane do ostatniego kawałeczka jeszcze raz bardzo dziękuję :)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
niedziela, 22 stycznia 2012
Podwójne candy na wywołanie wiosny :)
Zakończyło się Karnawałowe candy, czas wiec ogłosić nowe, tym bardziej że są ku temu co najmniej trzy okazje.
Pierwsza - liczba OBSERWATORÓW przekroczyła SETKĘ (już jakiś czas temu) co mnie niezmiernie cieszy :)))))
Druga - liczba odsłon mojej strony przekroczyła 10.000 !!! i to również bardzo mnie cieszy :))))))
Trzecia - jest coraz bliżej wiosny, mojej ulubionej pory roku i to także mnie cieszy :)))))
Candy będzie podwójne co oznacza, że do rozdania będą dwa zestawy
Pierwszy przeznaczony dla wszystkich chętnych gdzie do przygarnięcia będą: komplecik składający się z kolczyków i naszyjnika oraz książka
Drugi przeznaczony tylko dla obserwatorów z podziękowaniem za odwiedziny, miłe słowa i trzymanie ręki na pulsie :)
W tym zestawie będą - sercowe kolczyki z kryształkami swarovskiego, takie coś co może być breloczkiem, przywieszką np. do broszki lub wisiorkiem oraz książka.
A teraz zasady:
Pierwszy zestaw - dla WSZYSTKICH
Mam nadzieję, ze niczego nie poplątałam jeśli coś jest niejasne to piszcie.
Życzę udanej zabawy i szczęścia w losowaniu !!!
Pa.
Pierwsza - liczba OBSERWATORÓW przekroczyła SETKĘ (już jakiś czas temu) co mnie niezmiernie cieszy :)))))
Druga - liczba odsłon mojej strony przekroczyła 10.000 !!! i to również bardzo mnie cieszy :))))))
Trzecia - jest coraz bliżej wiosny, mojej ulubionej pory roku i to także mnie cieszy :)))))
Candy będzie podwójne co oznacza, że do rozdania będą dwa zestawy
Pierwszy przeznaczony dla wszystkich chętnych gdzie do przygarnięcia będą: komplecik składający się z kolczyków i naszyjnika oraz książka
Drugi przeznaczony tylko dla obserwatorów z podziękowaniem za odwiedziny, miłe słowa i trzymanie ręki na pulsie :)
W tym zestawie będą - sercowe kolczyki z kryształkami swarovskiego, takie coś co może być breloczkiem, przywieszką np. do broszki lub wisiorkiem oraz książka.
A teraz zasady:
Pierwszy zestaw - dla WSZYSTKICH
- bawimy się wszyscy ( osoby bez bloga proszę o podanie adresu kontaktowego)
- zostawiamy komentarz pod tym postem
- osoby prowadzące bloga proszę o umieszczenie podlinkowanego zdjęcia w pasku bocznym
- zapisy trwają do 3.03.2012r - losowanie dnia następnego
- jeśli jesteś obserwatorem napisz o tym w komentarzu (ułatwisz mi bardzo życie :) )
- osoby prowadzące bloga proszę o umieszczenie podlinkowanego zdjęcia w pasku bocznym
- zapisy trwają do 3.03.2012r - losowanie dnia następnego
Mam nadzieję, ze niczego nie poplątałam jeśli coś jest niejasne to piszcie.
Życzę udanej zabawy i szczęścia w losowaniu !!!
Pa.
sobota, 21 stycznia 2012
Historia pewnych kolczyków.
Bardzo dawno temu byłam na targu staroci gdzie za całe 2,00 zł nabyłam zawieszkę (spodobał mi się kolor kamyczka - pewnie to szkiełko).
Zawieszka spoczęła na moim biurku obok innych równie "potrzebnych" rzeczy i tytko od czasu do czasu zerkałam na nią z myślą, że można by była ją założyć. I tak przeleżała sobie samotnie kilka miesięcy, aż dzisiejszego pochmurnego dnia doczekała się towarzystwa w postaci srebrnych kolczyków z kamyczkami swarovskiego :)
Kolczyki, które pokarzę za chwilę również mają swoja małą historyjkę, powstały one bowiem z okładki folderu reklamowego pewnego sklepu meblowego :D
Kwadratowe rameczki których użyłam do zrobienia tych kolczyków podobnie jak zawieszka musiały swoje odleżeć, a gdy przyszedł ich czas zostały posmarowane klejem, dopasowałam do nich kawałki kartonika i pokryłam go Crackle accents dla dodania efektu spękań ( czego oczywiście nie widać na zdjęciach)
A oto kolczyki z niczego :)
Kolczyki te jaki i te poniżej zgarnęła moja mama, która bardzo lubi kolczykowe miniaturki, bowiem koralowe różyczki w kolorze indygo maja zaledwie 8mm.
życzę spokojnej nocy i zapraszam na ... , ale o tym jutro :)
Zawieszka spoczęła na moim biurku obok innych równie "potrzebnych" rzeczy i tytko od czasu do czasu zerkałam na nią z myślą, że można by była ją założyć. I tak przeleżała sobie samotnie kilka miesięcy, aż dzisiejszego pochmurnego dnia doczekała się towarzystwa w postaci srebrnych kolczyków z kamyczkami swarovskiego :)
Kolczyki, które pokarzę za chwilę również mają swoja małą historyjkę, powstały one bowiem z okładki folderu reklamowego pewnego sklepu meblowego :D
Kwadratowe rameczki których użyłam do zrobienia tych kolczyków podobnie jak zawieszka musiały swoje odleżeć, a gdy przyszedł ich czas zostały posmarowane klejem, dopasowałam do nich kawałki kartonika i pokryłam go Crackle accents dla dodania efektu spękań ( czego oczywiście nie widać na zdjęciach)
A oto kolczyki z niczego :)
Kolczyki te jaki i te poniżej zgarnęła moja mama, która bardzo lubi kolczykowe miniaturki, bowiem koralowe różyczki w kolorze indygo maja zaledwie 8mm.
życzę spokojnej nocy i zapraszam na ... , ale o tym jutro :)
Wyniki Karnawałowego candy !
Ponieważ jest już późno, a rano będę zajęta zaraz po północy przeprowadziłam szybkie losowanie.
Po policzeniu, odliczeniu głosów nieważnych i dwukrotnym sprawdzeniu ogłaszam, że tym razem zwyciężyła...
Życzę słonecznej soboty i do zobaczenia przy okazji kolejnej zabawy :)
Po policzeniu, odliczeniu głosów nieważnych i dwukrotnym sprawdzeniu ogłaszam, że tym razem zwyciężyła...
Izoldka Jan 9, 2012 01:22 AM
Bardzo chętnie dołączę do zabawy :)Serdecznie gratuluję zwyciężczyni i proszę o dane do wysyłki na mój adres (znajdziesz w profilu), a wszystkich zawiedzionych na pocieszenie już teraz zapraszam na podwójne candy, które ogłoszę chyba w niedzielę.
Pozdrawiam!
Życzę słonecznej soboty i do zobaczenia przy okazji kolejnej zabawy :)
środa, 18 stycznia 2012
Męska rzecz
Dzisiaj tytko jedna, ale za to męska karteczka :)
Jak widać na załączonych obrazkach przeznaczona jest dla miłośnika wędkowania
Przypominam też chętnym, że jeszcze do soboty trwa Karnawałowe candy - zapraszam!
Jak widać na załączonych obrazkach przeznaczona jest dla miłośnika wędkowania
Przypominam też chętnym, że jeszcze do soboty trwa Karnawałowe candy - zapraszam!
niedziela, 15 stycznia 2012
Coś do noszenia, coś do ogladania, coś do jedzenia :)
Dopiero skończyłam wiec nareszcie mogę usiąść przed komputerem, obrobić i wkleić zdjęcia. Jeśli widzieliście poprzednią notkę to były tam kolczyki z koralami, dzisiaj powstała do nich taka oto bransoletka. Ona również jest z korala bambusowego, ale tutaj użyłam nieregularnych oponek (robaczywki) i fasetowanych kul onyksu
Zamieszczam jeszcze dwie karteczki z okazji Dnia Babci i Dziadka
Na końcu coś dla łasuchów - "Ciasto tureckie z bakaliami" - upiekłam dzisiaj pierwszy raz do kawy z przepisu zamieszczonego w gazetce reklamowej jednego z marketów. Nam bardzo smakowało, a ponieważ robi się je prosto i szybko zostaje wpisane do podręcznego notatnika :)
Jeśli ktoś ma ochotę spróbować podaję przepis
Składniki:
- 150g margaryny
- 150g cukru pudru (ja dałam 140g)
- 150g mąki
- 4 jajka
- 3 łyżki kakao
- 12g proszku do pieczenia
- 25g moreli suszonych
- 25g fig suszonych (ja zamiast fig dałam migdały)
- 25g posiekanych orzechów włoskich
- 25g rodzynków
Przygotowanie:
Margarynę utrzeć z cukrem na puszysta masę, stopniowo dodawać jajka, mąkę, proszek do pieczenia i kakao cały czas ucierając. Wszystkie bakalie dodać do ciasta, wymieszać. Keksówkę (ja użyłam małej tortownicy) wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą lub tylko wyścielić papierem do pieczenia, wyłożyć ciasto i wyrównać powierzchnię. Piec około 30minut (ja wstawiłam do piekarnika kiedy miał 100ºC i nastawiłam najpierw tylko dolne grzanie, a po chwili kiedy ciasto urosło podwyższyłam temperaturę do 160ºC i nastawiła grzanie z góry i z dołu. Piekłam troszkę dłużnej niż 30 minut do tak zwanego suchego patyczka.
Smacznego !
Zamieszczam jeszcze dwie karteczki z okazji Dnia Babci i Dziadka
Na końcu coś dla łasuchów - "Ciasto tureckie z bakaliami" - upiekłam dzisiaj pierwszy raz do kawy z przepisu zamieszczonego w gazetce reklamowej jednego z marketów. Nam bardzo smakowało, a ponieważ robi się je prosto i szybko zostaje wpisane do podręcznego notatnika :)
Jeśli ktoś ma ochotę spróbować podaję przepis
Składniki:
- 150g margaryny
- 150g cukru pudru (ja dałam 140g)
- 150g mąki
- 4 jajka
- 3 łyżki kakao
- 12g proszku do pieczenia
- 25g moreli suszonych
- 25g fig suszonych (ja zamiast fig dałam migdały)
- 25g posiekanych orzechów włoskich
- 25g rodzynków
Przygotowanie:
Margarynę utrzeć z cukrem na puszysta masę, stopniowo dodawać jajka, mąkę, proszek do pieczenia i kakao cały czas ucierając. Wszystkie bakalie dodać do ciasta, wymieszać. Keksówkę (ja użyłam małej tortownicy) wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą lub tylko wyścielić papierem do pieczenia, wyłożyć ciasto i wyrównać powierzchnię. Piec około 30minut (ja wstawiłam do piekarnika kiedy miał 100ºC i nastawiłam najpierw tylko dolne grzanie, a po chwili kiedy ciasto urosło podwyższyłam temperaturę do 160ºC i nastawiła grzanie z góry i z dołu. Piekłam troszkę dłużnej niż 30 minut do tak zwanego suchego patyczka.
Smacznego !
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































